Dla sklepów na WordPressie i WooCommerce

Hosting WooCommerce

Sklep wygląda jak zwykła strona WordPress, ale dla serwera jest czymś innym: koszyka, kasy i konta klienta nie da się zapisać w cache'u. Rozpisujemy, na co idą zasoby i który pakiet wytrzyma dzień kampanii.

Polecany dla sklepów

Nitrogen mezoSFERA

od 225,00 zł /rocznie
Ceny:

Najniższa cena w ciągu ostatnich 30 dni: 225 PLN netto / rok

  • Pojemność 50 GB (NVMe)
  • Transfer bez limitu
  • Ilość domen bez limitu
  • vCPU do 8 x 3.5 GHz
  • RAM 8 GB RAM

Cena przedłużenia: 225 PLN netto / rok

Dla kogo jest ta oferta

  • Sklep na WooCommerce z regularną sprzedażą
  • Katalog od kilkuset do kilku tysięcy produktów
  • Sklep z integracją hurtowni i kuriera
  • Sprzedaż w kampaniach i w Black Friday
  • Produkty cyfrowe i pliki do pobrania
  • Sklep z kontami i historią zamówień klientów

Sklep na WooCommerce wygląda jak zwykła strona WordPress, ale dla serwera jest czymś zupełnie innym. Blog da się w całości zapisać w cache’u i podawać odwiedzającym jako gotowy plik. Sklepu nie — bo koszyk, kasa i konto klienta muszą być liczone od nowa dla każdej osoby i przy każdym kliknięciu.

Dlatego pod sklepy polecamy pakiet Nitrogen z mezoSFERY: 50 GB NVMe, 8 GB pamięci i osiem rdzeni. Poniżej rozpisujemy, na co dokładnie idzie każdy z tych zasobów — żeby wybór pakietu był decyzją, a nie zgadywaniem.

Czego nie da się przyspieszyć cache’em

Na stronie informacyjnej cache załatwia prawie wszystko: pierwszy odwiedzający „płaci” za złożenie strony, a kolejnych obsługuje gotowy plik HTML. W sklepie zostaje z tego tylko część — strona główna, kategorie i karty produktów. Reszta musi iść przez PHP i bazę danych za każdym razem:

  • koszyk — każde „dodaj do koszyka” to osobne żądanie, przeliczenie wartości, rabatów i dostawy;
  • kasa — do tego kalkulacja wysyłki, podatku, walidacja kodu rabatowego i rozmowa z bramką płatności;
  • konto klienta — historia zamówień i dane, inne dla każdej zalogowanej osoby;
  • wyszukiwarka i filtry — zapytania po atrybutach, których nie da się przewidzieć i przygotować wcześniej;
  • panel sklepu — lista zamówień, edycja produktów, raporty; to zwykle najcięższe zapytania w całym sklepie;
  • zadania w tle — maile do klientów, synchronizacja stanów z hurtownią, faktury, przypomnienia o porzuconym koszyku.

Ostatni punkt zaskakuje najczęściej. WooCommerce ma własny harmonogram zadań (Action Scheduler), który dopina rzeczy „po cichu”, już po tym, jak klient zobaczył podziękowanie za zakup. W godzinach szczytu te zadania konkurują o procesor z klientami w kasie. Dlatego sklep potrzebuje zapasu mocy, a nie mocy wyliczonej dokładnie na średni ruch.

Policz to na swoim sklepie

Zamiast zgadywać, warto podstawić własne liczby. Z każdych stu osób będących w sklepie w tej samej chwili zwykle kilkanaście jest w koszyku albo w kasie — i tylko te kilkanaście naprawdę kosztuje. Pozostałe przeglądają kategorie i karty produktów, które idą z cache’u jako gotowe pliki.

Jedno żądanie z kasy zajmuje rdzeń od ułamka sekundy do około sekundy, zależnie od liczby wtyczek, metod dostawy i integracji działających w tle. Osiem rdzeni daje więc zapas na kilka do kilkudziesięciu takich żądań w każdej sekundzie — a nie, jak to czasem brzmi, „na osiem osób”.

Stąd wniosek, który bywa zaskakujący: sklep z tysiącem odwiedzin dziennie może pracować spokojniej niż sklep z dwustoma, jeśli w pierwszym cache obsługuje katalog, a w drugim wtyczka przelicza koszyk przy każdym kliknięciu. Liczy się nie ruch, a ile z niego trafia do części, której nie da się przygotować wcześniej.

Każdy zasób pakietu rozpisaliśmy po kolei — rdzenie, pamięć, dysk, operacje dyskowe i transfer — w sekcji „Na co idą zasoby tego pakietu” pod tym tekstem. Jeśli wolisz zacząć od liczb, zajrzyj tam najpierw.

Nitrogen czy Oxygen — konkretne liczby

OxygenNitrogen
Dysk NVMe30 GB50 GB
Pamięć4 GB8 GB
Rdzenie4 × 3,5 GHz8 × 3,5 GHz
Domeny w cenie.pl lub .onlinetrzy: .pl, .online, .eu
Realny profil sklepudo kilkuset produktów, kilka–kilkanaście zamówień dzienniekilka tysięcy produktów, kilkadziesiąt zamówień dziennie, kampanie i szczyty

Jeśli dopiero startujesz i nie masz jeszcze ruchu, Oxygen jest uczciwym wyborem — nie ma sensu płacić za zapas, którego nie wykorzystasz przez pierwszy rok. Nitrogen zaczyna się opłacać, gdy sprzedaż jest już regularna, a w sklepie pracuje kilka integracji: hurtownia, kurier, program do faktur, feed do porównywaczek cen.

Pakiet zmieniasz w trakcie trwania usługi, bez przenoszenia sklepu na nowe konto. Spokojnie możesz więc wystartować niżej i dopłacić wtedy, gdy ruch faktycznie przyjdzie.

Szczyty ruchu, czyli dzień, w którym wszystko się rozstrzyga

Sklepy nie padają w środę o jedenastej. Padają piętnaście minut po wysłaniu newslettera, po wejściu reklamy albo w Black Friday — kiedy ruch rośnie kilkukrotnie w ciągu kwadransa i, co ważniejsze, zmienia charakter: zamiast przeglądać produkty, ludzie masowo wchodzą do kasy.

To jest ten moment, w którym cache przestaje pomagać, a liczy się surowa moc i zapas pamięci. Różnica między „wolno działa” a „nie da się złożyć zamówienia” to zwykle właśnie te kilka rdzeni i gigabajtów zapasu.

Co zrobić, zanim dopłacisz za większy pakiet

Uczciwie: część problemów z wydajnością sklepu nie zniknie po zmianie serwera. Zanim przejdziesz wyżej, warto sprawdzić cztery rzeczy, które w mezoSFERZE masz pod ręką:

  • Redis — cache obiektów trzyma wyniki zapytań w pamięci. W sklepie, gdzie te same dane o produktach i opcjach czytane są setki razy na minutę, bywa największym pojedynczym skokiem wydajności;
  • PHP 8.x — przełączasz wersję w panelu; starsze PHP potrafi kosztować kilkadziesiąt procent czasu wykonania tego samego kodu;
  • porządek we wtyczkach — każda dodaje swoje zapytania do każdego żądania, także w kasie. Dwie nieużywane wtyczki do „optymalizacji” to realny koszt przy każdym zamówieniu;
  • zdjęcia produktów — po kompresji ważą kilkukrotnie mniej i odciążają transfer oraz dysk. Opisaliśmy to w poradniku o optymalizacji obrazków.

Warto też zajrzeć w Core Web Vitals swojego sklepu — Google ocenia dokładnie to, co odczuwa klient wchodzący z telefonu.

Kiedy sklep wyrasta z hostingu współdzielonego

Nitrogen to mocny pakiet, ale nadal hosting współdzielony — czyli zasoby przypisane do konta na wspólnym serwerze, bez dostępu root. Dla większości polskich sklepów na WooCommerce to w pełni wystarczające środowisko. Rozmowa o VPS-ie albo serwerze dedykowanym zaczyna mieć sens, gdy:

  • katalog idzie w dziesiątki tysięcy produktów z ciągłą synchronizacją stanów z systemem ERP;
  • potrzebujesz własnych usług obok sklepu — kolejek, workerów, osobnej bazy, nietypowych bibliotek;
  • masz środowisko testowe i produkcyjne z wdrożeniami z repozytorium i chcesz pełnej kontroli nad konfiguracją.

Jeśli nie wiesz, po której stronie tej granicy jesteś, napisz do nas — różnice rozkładamy też w tekście VPS czy hosting współdzielony. Sprzedajesz na innej platformie niż WooCommerce? Zajrzyj na stronę hostingu e-commerce.

Przeniesiemy sklep bez zamykania sprzedaży

Sklepu nie przenosi się „na żywo” i nie trzeba go na ten czas wyłączać. Kopiujemy pliki i bazę, uruchamiamy sklep na naszym serwerze pod adresem testowym, przeklikujemy ścieżkę zakupu wraz z płatnością, a dopiero potem przełączamy domenę i dociągamy zamówienia, które spłynęły w międzyczasie. Migracja jest po naszej stronie i nie pobieramy za nią opłat.

Podeślij nam adres sklepu i liczbę zamówień z ostatniego miesiąca — w bezpłatnej konsultacji powiemy wprost, który pakiet pasuje i co w sklepie warto poprawić niezależnie od hostingu. Jeśli wolisz pisać, napisz do nas; odpowiada człowiek, nie formularz.

Na co idą zasoby tego pakietu

Liczby z cennika w przełożeniu na to, co dzieje się na serwerze.

Rdzenie 8 × 3,5 GHz

Wyznaczają, ile osób może jednocześnie klikać w koszyku i kasie, zanim zaczną na siebie czekać. Osiem rdzeni to osiem kolejek naraz, więc zamówienie nie czeka na cudzy eksport produktów.

Pamięć 8 GB

Jedno wejście na kasę to zwykle 128–256 MB pamięci dla PHP, bo w pamięci siedzi WooCommerce, motyw i wszystkie wtyczki. 8 GB daje miejsce na kilkadziesiąt takich żądań równolegle plus bazę i cache obiektów.

Dysk 50 GB NVMe

Zdjęcia produktów w kilku rozmiarach, pliki do pobrania, faktury PDF, logi integracji i rosnąca baza zamówień. Komfort dla katalogu rzędu kilku tysięcy pozycji.

Zapisy na dysku NVMe

Jedno zamówienie to kilkanaście zapisów: pozycje, stany magazynowe, sesja, zadania w tle. Przy skokach ruchu wąskim gardłem bywa właśnie tempo zapisu — dlatego sklep nie ma czego szukać na dysku innym niż NVMe.

Transfer bez limitu

Zdjęcia produktów to zwykle 80–90% wagi strony sklepu. Transferu nie chcesz liczyć w trakcie kampanii.

Domeny w cenie trzy: .pl, .online, .eu

Sklep główny, wersja na rynek zagraniczny i kopia testowa w jednym abonamencie.

Parametry techniczne — Nitrogen.

Dysk
50 GB NVMe
Pamięć
8 GB
CPU
8 x 3.5 GHz
Transfer
bez limitu
Domeny
bez limitu
Darmowe domeny
3 (.pl / .online / .eu)
Panel
DirectAdmin
Serwer WWW
LiteSpeed Enterprise
PHP
5.6 - 8.5
Redis
tak
Kopie zapasowe
do 30 dni
Sprawdź pakiet Nitrogen

Co dostajesz w cenie

  • 50 GB przestrzeni na dyskach NVMe
  • Trzy darmowe domeny: .pl, .online, .eu
  • Certyfikat SSL Let's Encrypt
  • Redis do cache obiektów
  • PHP od 5.6 do 8.5 przełączane w panelu
  • Kopie zapasowe do 30 dni
  • Zapora aplikacyjna i ochrona przed przeciążeniem
  • Antywirus cpGuard
  • Bezpłatna migracja sklepu
  • Pomoc techniczna po polsku

Pytania i odpowiedzi

Bo większości sklepu nie da się zapisać w cache'u. Koszyk, kasa, konto klienta i wyszukiwarka muszą być liczone od nowa dla każdej osoby i przy każdym kliknięciu. Do tego dochodzą zadania w tle: maile, faktury, synchronizacja stanów z hurtownią.

Tak. Kopiujemy pliki i bazę, uruchamiamy sklep u nas pod adresem testowym, przeklikujemy ścieżkę zakupu razem z płatnością, a dopiero potem przełączamy domenę i dociągamy zamówienia, które spłynęły w międzyczasie. Migracja jest bezpłatna.

Jeśli dopiero startujesz i masz kilkanaście zamówień dziennie, Oxygen jest uczciwym wyborem. Nitrogen zaczyna się opłacać przy regularnej sprzedaży, większym katalogu i kilku integracjach pracujących w tle. Pakiet zmienisz później, bez przenoszenia sklepu.

Trzyma wyniki zapytań do bazy w pamięci. W sklepie, gdzie te same dane o produktach i opcjach czytane są setki razy na minutę, bywa największym pojedynczym skokiem wydajności — zwłaszcza w panelu i na stronach, których nie da się cache'ować.

To zależy od skali, dlatego warto porozmawiać przed kampanią, a nie w jej trakcie. Nitrogen jest dobrany właśnie z myślą o szczytach: liczy się zapas rdzeni i pamięci na moment, w którym ludzie masowo wchodzą do kasy, bo wtedy cache już nie pomaga.

Gdy katalog idzie w dziesiątki tysięcy produktów z ciągłą synchronizacją z systemem ERP, gdy potrzebujesz własnych usług obok sklepu albo pełnej kontroli nad konfiguracją i dostępu root. Dla większości polskich sklepów na WooCommerce hosting współdzielony z zapasem zasobów jest w pełni wystarczający.

Nitrogen — mezoSFERA

od 225,00 zł /rocznie

Nie jesteś pewien wyboru? Napisz do nas — pomożemy dobrać pakiet i przenieść stronę.